Zostałeś zalogowany. Za X sek. strona zostanie przeładowana.
×zamknij
Korzystaj z serwisu jako: Dzięki temu otrzymasz treści dopasowane do Twoich potrzeb.
Zobacz również:
rodzaj instrumentu: strunowe

Pianino zdobyło ogromną popularność w drugiej połowie XIX wieku, wypierając z mieszczańskich domów znacznie droższy i większy fortepian.

Elektryfikacja instrumentów muzycznych nie mogła ominąć także fortepianów. W efekcie powstał instrument, który oferuje jedno z najbardziej charakterystycznych i wyjątkowych brzmień wykorzystywanych w muzyce popularnej.

 

 Pierwsze fortepiany elektryczne pojawiły się już pod koniec lat 20., a pionierem ich produkcji była firma Bechstein. W 1929 roku wprowadziła na rynek model Neo-Bechstein, w którym umieszczone pod strunami przetworniki zamieniały drgania mechaniczne na sygnał elektryczny. Podobnie jak w gitarze elektrycznej typu solid body [link], Neo-Bechstein nie posiadał płyty rezonansowej. Dzięki temu był stosunkowo lekki, co dawało nadzieję producentom na jego popularyzację wśród osób podróżujących i często zmieniających otoczenie. Grający na Neo-Bechsteinie muzyk miał do dyspozycji regulację głośności instrumentu (zadowoleni sąsiedzi!), a całość była powiązana z radiem i gramofonem, które umieszczone były w eleganckiej szafce z boku fortepianu. Wynalazek, choć nowoczesny i zapowiadający przyszłe rozwiązania, nie przyjął się: w latach 30. pianiści woleli tradycyjne fortepiany i pianina, a Neo-Bechstein został wycofany z produkcji.

 

Dążenie do stworzenia elektrycznych instrumentów klawiszowych o mniejszych niż fortepian czy pianino rozmiarach sprawiło, że konstruktorzy zaczęli szukać zastępstwa dla drgających strun, które musiały mieć przecież odpowiednią długość. To doprowadziło do powstania w 1954 roku elektrycznego fortepianu Wurlitzera (ang. Wurlitzer piano, nazywany także, zapewne z racji gabarytów, pianinem Wurlitzera). Zasada jego działania jest stosunkowo prosta. Mechanizm młoteczków, podobny do tych spotykanych w pianinach i fortepianach, z tłumikami i pedałem, pobudza do drgania nie struny, a stroiki (specjalnie dopasowane i nastrojone blaszki będące elementem przetwornika elektromechanicznego). Ich drgania powodują zmiany pola elektromagnetycznego, które po przesłaniu z przetwornika do wzmacniacza, rozlegają się z głośnika w postaci przyjemnego, ciepłego, falującego dźwięku.

 

Innym ważny instrument tego typu powstał na przełomie lat 50. i 60. w wyniku współpracy Leo Fendera, twórcy popularnych gitar elektrycznych i Harolda Rhodesa, który od lat 40. pracował nad skonstruowaniem elektrycznego fortepianu. Pierwszym efektem ich wspólnej działalności był wyprodukowany w 1959 Fender Piano Bass, służący do grania partii basowych (korzystał z niego później m. in. Ray Manzarek w The Doors). W 1963 roku pojawił się w sprzedaży ich fortepian, który do dziś dzień wyznacza, obok Wurlitzera, standard brzmienia elektrycznego: Fender Rhodes Electric Piano (nazywany fortepianem lub pianinem Fendera albo Fendera-Rhodesa, a potocznie – po prostu Rhodesem).

 

Źródłem dźwięku jest w nim metalowy pręt połączony z rezonatorem odpowiadającym za wysokość dźwięku (razem przypominają budową widelec lub kamerton). Pobudzany do drgań uderzeniem gumowych młoteczków (cały system zbliżony jest do mechanizmu fortepianu) pręt wibruje w pobliżu rezonatora i przetwornika, z którego wzbudzone drgania elektryczne trafiają do wzmacniacza, który z kolei wysyła sygnał do dwóch głośników. Tu pojawia się charakterystyczne rozwiązanie: dźwięki Fendera-Rhodesa emitowane są naprzemiennie, w szybkim tempie, raz z jednego, raz z drugiego głośnika, co daje efekt przyjemnego vibrato. Pierwsze modele tego elektrycznego fortepianu miały wbudowany wzmacniacz i głośniki, kolejne posiadały przeważnie wyjście liniowe służące do podłączenia do zewnętrznego wzmacniacza i głośników.

 

Fortepian Fendera ma charakterystyczny dźwięk: jasny, bardzo dźwięczny, kojarzący się z okrągłym brzmieniem dzwonów. Zastosowanie mechanizmu podobnego do mechanizmu tradycyjnego fortepianu sprawia, że różnorodne uderzenia w klawisze dają inne efekty: mocniejsze uderzenie wzbudza więcej alikwotów, daje dźwięk bogatszy, ostrzejszy i nieco bardziej szorstki. Z kolei uderzenie słabsze wzbudza dźwięk subtelny, delikatny, kontrastujący z ostrością mocnego uderzenia. Różnica miedzy drgającym prętem a drgającą struną jest na tyle duża, że brzmienie Fendera-Rhodesa nie przypomina akustycznego fortepianu, ale ma za to własny, unikalny charakter. Dodatkowo jest ono podatne na dalsze przekształcenia, stąd muzycy lat 60. i 70. śmiało z nim eksperymentowali, podłączając do niego zewnętrzne urządzenia zmieniające barwę (gitarowe przestery, pogłosy i inne).

 

drukuj pdf

zobacz również:

Klawikord +dodaj do schowka
Wiedza
Instrumenty

Jest jednym z najstarszych strunowych instrumentów klawiszowych i wywodzi się ze średniowiecznego monochordu

Elektryczny fortepian +dodaj do schowka
Wiedza
Instrumenty

Elektryfikacja instrumentów muzycznych nie mogła ominąć także fortepianów. W efekcie powstał instrument, który oferuje jedno z najbardziej charakterystycznych i wyjątkowych brzmień wykorzystywanych w muzyce popularnej.

Organy +dodaj do schowka
Wiedza
Instrumenty

Kiedy organista naciska klawisze organów, otwiera dopływ powietrza do odpowiadającej danemu klawiszowi piszczałki, dzięki czemu wydobywa z instrumentu najróżniejsze dźwięki. Wydaje się to proste, ale organy są najbardziej skomplikowanym i rozbudowanym instrumentem muzycznym, nazywanym ich „królem”.