Zostałeś zalogowany. Za X sek. strona zostanie przeładowana.
×zamknij
Korzystaj z serwisu jako: Dzięki temu otrzymasz treści dopasowane do Twoich potrzeb.
Zobacz również:
< powrót

Uchosonda (III)

autor: Monika Pasiecznik
temat: muzyka współczesna

Spróbujemy zatańczyć do Stockhausena?

Kiedy w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej grana jest muzyka współczesna – wiadomo, że mamy do czynienia z czymś niecodziennym. Niedawno wystąpił tam zespół baletowy Angelina Preljocaja, który przygotował choreografię do muzyki Karlheinza Stockhausena. Kto nie widział:

 

 

Czy Stockhausena można zatańczyć? Otóż tak! Wprawdzie dwa balety – Eldorado do SONNTAGS ABSCHIED na 5 syntezatorów i Helikopter do HELIKOPTER STREICHQUARTETT na kwartet smyczkowy i 4 śmigłowce – to dość osobliwe utwory sceniczne. Nie dlatego jednak, że Stockhausenowi balet był obcy. Wręcz przeciwnie, stworzył kilka naprawdę wyjątkowych.

Przede wszystkim JAHRESLAUF (Bieg lat; o tym, jak Lucyfer – ulubiony bohater Stockhausena – próbuje zatrzymać czas) dla japońskiej orkiestry gagaku, zastąpionej potem europejskim instrumentarium. Nota bene przy premierowym spektaklu w 1993 roku w Lipsku Stockhausen współpracował z wrocławskim Teatrem Pantomimy Henryka Tomaszewskiego. W partyturze zapisał nawet nazwiska polskich tancerzy!

 

 

Premiera

Innym słynnym baletem Stockhausena jest INORI (‘modlitwa’ po japońsku), w którym tancerka wykonuje skomplikowaną choreografię opartą na tzw. mudrach, czyli magiczno-energetycznych układach dłoni, wywodzących się z kultur Dalekiego Wschodu.

 

INORI - gesty - ilustracja

Jedną z kilku zaledwie na świecie wykonawczyń partii tancerza-mima (bardzo trudnej do opanowania) jest Polka – Agnieszka Kuś. Występowała na ostatniej „Warszawskiej Jesieni”. Pamiętacie, widzieliście?

 INORI - gesty

Stockhausen był owładnięty obsesją łączenia muzyki z gestem – aż dziwi, że zgodził się na współpracę z Preljocajem, bo sam najchętniej komponował wszystko: i muzykę, i choreografię. Obaj zresztą mieli zresztą nieco inne spojrzenie na sztukę. Eldorado zarejestrowane zostało na DVD; w dołączonej do filmu rozmowie choreografa z kompozytorem pojawia się ciekawy wątek.

Preljocaj: „Ludzie dziś lubią minimalizm. Minimalizm pozwala tworzyć piękno w bardzo prosty sposób i bardzo szybko. Kiedy tworzy się coś bardzo prosto, jest to piękne.”

Stockhausen: „Nie, to nie jest piękne.”

Preljocaj: (śmiejąc się) „Ty jesteś raczej maksymalistą niż minimalistą!”

Monika Pasiecznik

drukuj pdf

zobacz również:

Uchosonda (X) +dodaj do schowka
Wiecej o muzyce

Theremin nie jest podobny do żadnego innego instrumentu muzycznego

Uchosonda (VI) +dodaj do schowka
Wiecej o muzyce

Tranzytem przez Belgię wraz z Moniką Pasiecznik

Uchosonda (XVI) +dodaj do schowka
Wiecej o muzyce

Historia muzyki nie jest dana raz na zawsze, lecz podlega częstej rewizji

Uchosonda (XIV) +dodaj do schowka
Wiecej o muzyce

Niewielu jest artystów tak wszechstronnych, jak Bogusław Schaeffer