Zostałeś zalogowany. Za X sek. strona zostanie przeładowana.
×zamknij
Korzystaj z serwisu jako: Dzięki temu otrzymasz treści dopasowane do Twoich potrzeb.
Zobacz również:
< powrót

Łączenie kropek (XV)

autor: Piotr Tkacz
temat: muzyka współczesna, muzyka rozrywkowa

O Brazylijczyku Chico Mello

Zdjęcie przedstawia Chico Mello
Chico Mello

W 2010 roku nakładem berlińskiej wytwórni m=minimal ukazuje się reedycja materiału nagranego i wydanego 26 lat wcześniej. Album Água zawiera cztery kompozycje autorstwa Brazylijczyka Chico Mello, wspomaganego przez Helinho Brandão oraz niemałą grupę muzyków.

W tych utworach nagrania terenowe, np. tytułowej wody, mieszają się ze śpiewami dzieci, słychać skrzypce, altówkę, wiolonczelę, saksofony, gitary, fortepian, głosy oraz instrumenty perkusyjne: bongosy, bębny surdo oraz bombo. A kołatce została zadedykowana osobna kompozycja. Rytm i bogactwo brzmień perkusyjnych są w tej muzyce bardzo ważne, ale nie przesłaniają innych jej walorów: wrażliwości na barwę dźwięku, umiejętności budowania nastroju (bywa lirycznie i łagodnie, ale również zadziornie i energetycznie). Piękno tych utworów jest nieoczywiste, bo wynika z faktu, że one wcale nie starają się być piękne, nie wdzięczą się do słuchacza. 

Płyta wydana przez m=minimal jest też ważna, ponieważ przypomniała o takiej postaci jak Chico Mello, a wielu pewnie dopiero wtedy dowiedziało się o jego istnieniu, gdyż muzyk ten nie zabiega o popularność i trzyma się na uboczu.

[Albumu można posłuchać tutaj


Przedtem:


Mello urodził się w 1957 r. w Kurytybie, mieście w południowej Brazylii. Studiował m.in. u niemieckiego kompozytora Hansa-Joachima Koellreuttera, który zainteresował go muzyką innych kultur, szczególnie hinduską i japońską, a także spowodował, że Mello więcej uwagi poświęcił tradycji muzycznej swojego kraju. W 1987 r. przeniósł się do Berlina, gdzie uczył się u Dietera Schnebela i Witolda Szalonka (bardzo ciekawego polskiego kompozytora). Tam też poznawał tajniki klasycznego indyjskiego śpiewu Dhrupad, a także współpracował z Wandelweiser, grupą kompozytorów kontynuujących i rozwijających myśl Johna Cage’a. 

Efektem zagłębiania się w brazylijskie dziedzictwo muzyczne są dwie płyty nagrane z gitarzystką Silvią Ocougne: Música Brasileira De(s)composta (1996) oraz Violão de Dois (2001). Podobnie jak na albumie solowym Do Lado Da Voz (2005), utwory są najczęściej „zdekomponowanymi” wersjami dobrze znanych piosenek, np. Toma Jobima czy Chico Buarque. Aranżacje wykorzystują głównie instrumenty akustyczne, ale Mello sięga też po elektronikę, jeśli uznaje ją za odpowiedni środek do zreinterpretowania tradycji. 


Potem:


W 2011 r. w wytwórni Staubgold zadebiutował duet Telebossa, w którym partnerem Mello jest wiolonczelista Nicholas Bussmann (znany z Kapital Band 1). Muzyka tego projektu odwołuje się do melancholijnej strony brazylijskiej duszy, są to być może smutne bossa novy, ale dzięki swojej lekkości i delikatności nie wpędzają w depresję. 

Choć aktywność wydawnicza Mello w ostatnich latach się zwiększyła, to nadal, jak na długą już karierę, płyt sygnowanych jego nazwiskiem było stosunkowo niewiele. Sytuację poprawił trzypłytowy zestaw 20 anos entre janelas z 2012 r., który zbiera kompozycje Brazylijczyka z lat 1987-2007. Znajdziemy tu m.in. utwór solowy na flet, kompozycję na orkiestrę symfoniczną, dzieła kameralne (ciekawe jest Todo canto, w którym indyjski śpiew i instrumenty perkusyjne wchodzą w dialog z sopranem i fortepianem), jak również takie, które określić by można jako teatr muzyczny. Mówiąc o tym zbiorze, autor posługuje się metaforą okna (tytuł całości oznacza 20 lat pomiędzy oknami). Każda z płyt to właśnie okno, które daje inną perspektywę na muzykę Mello. Na pierwszej z nich nacisk położony jest na skład instrumentalny i jego wielkość. Druga to „nieporozumienia międzykulturowe”, czyli przypadki współwystępowania różnych kultur dźwiękowych, temat dla tego kompozytora chyba kluczowy, stale powracający, a wynikający też z osobistych doświadczeń. Trzecia płyta i perspektywa, skupia się na muzyce czysto instrumentalnej, na zależnościach gestu i dźwięku, cielesnym aspekcie wykonywania muzyki.  

[Albumu można posłuchać tutaj]

Piotr Tkacz

 


Przedtem:


 


Przedtem:


 


Przedtem:


 

drukuj pdf

zobacz również:

Łączenie Kropek (XVI) +dodaj do schowka
Wiecej o muzyce

O niezwykle ciekawej śląskiej wytwórni mik.musik.!. pisze Piotr Tkacz

Łączenie kropek (XIV) +dodaj do schowka
Wiecej o muzyce

Paul Wirkus, jedna z najciekawszych postaci na niemieckiej scenie eksperymentalnej