Zostałeś zalogowany. Za X sek. strona zostanie przeładowana.
×zamknij
Korzystaj z serwisu jako: Dzięki temu otrzymasz treści dopasowane do Twoich potrzeb.
Zobacz również:
< powrót

„Agrippina” czyli czarna komedia

autor: Piotr Kowalczyk

Już niedługo będzie można zobaczyć u nas rejestrację opery Agrippina. O spektaklu napisał portal dwutygodnik.com

Na zdjęciu fragment opery Agrippina
Fot. materiały promocyjne

O Agrippinie Dariusz Czaja w dwutygodnik.com pisze tak:

Przedstawienie w Teatrze Stanisławowskim, wbrew grymasom niektórych recenzentów, to jednak duże wydarzenie. Dlaczego – o tym jeszcze za chwilę, teraz przyjrzyjmy się bliżej händlowskiemu spektaklowi przygotowanemu muzycznie przez Liliannę Stawarz a wyreżyserowanemu przez Natalię Kozłowską. W warszawskiej inscenizacji świetnie został uchwycony dwuznaczny charakter libretta: opowiada ono, było nie było, o poważnych kwestiach politycznych, twardych walkach o władzę, a przecież przełamuje to nieustannie żywiołem komediowym. Podobnie jest z muzyką, w której Händel chciał pożenić powagę neapolitańskiej opera seria z tradycją weneckiego teatru operowego, z jego szaleństwem, żartem i zgrywą (przykładem olśniewająca La Calisto Cavallego...). I ta podwójność została wygrana w spektaklu znakomicie (patrz choćby wygłupy Lesbo, rodem z commedia dell’arte – w tej konwencji całkiem na miejscu!).

Bardzo dobrym pomysłem scenicznym było ubranie śpiewaków w efektowne kostiumy, ostentacyjnie stylizowane na „stroje z epoki”. Z epoki Händla, ma się rozumieć. Ale że nie całkiem jesteśmy ludźmi baroku, toteż ich umowna „historyczność” została jeszcze przełamana pewnymi elementami współczesnymi (okulary przeciwsłoneczne itp.). Całość rozegrana została w dość minimalistycznej scenografii. Krzesło obrotowe, które będzie tronem, długi stół, który zamieni się w ławkę bądź łóżko, kilka ekranów, na których widzimy zbliżenia twarzy śpiewaków. Jest to wszystko funkcjonalne, zaprzeczyć trudno, ale i nieco nużące w dłuższym oglądaniu. Brak tu inscenizacyjnego rozmachu (zdaje się, że scena Teatru Stanisławowskiego nie pozwala na wiele...), ale tym bardziej docenić można inwencję reżyserki, która zmuszona była rozegrać swoją Agrippinę w poetyce minimal-artu".

(...)

Całość tekstu można przeczytać w portalu dwutygodnik.com. Jeszcze w 2014 roku w Muzykotece Szkolnej będzie można obejrzeć rejestrację spektaklu!

Agrippina była wystawiana w dniach 6-14 września w Teatrze Stanisławowskim w Warszawie.
Kierownictwo muzyczne: Lilianna Stawarz,
reżyseria: Natalia Kozłowska.

drukuj pdf

zobacz również:

Jak wygląda praca nad operą barokową? +dodaj do schowka
Wiecej o muzyce

O „Agrippinie” Jerzego Fryderyka Händla i jej pierwszym polskim wystawieniu

Georg Friedrich Händel | Agrippina +dodaj do schowka
Multimedia
Utwory

Rejestracja świetnie przyjętego polskiego prawykonania opery Agrippina Georga Friedricha Händla w reżyserii Natalii Kozłowskiej. Miało ono miejsce we wrześniu 2014 roku na deskach Teatru Stanisławowskiego w Łazienkach Królewskich w Warszawie. Muzyka Händla w wykonaniu Royal Baroque Ensemble pod dyrekcją Lilianny Stawarz zabrzmiała na instrumentach z epoki