Zostałeś zalogowany. Za X sek. strona zostanie przeładowana.
×zamknij
Korzystaj z serwisu jako: Dzięki temu otrzymasz treści dopasowane do Twoich potrzeb.
Zobacz również:
< powrót

Johannes Brahms | III Symfonia F-dur op. 90

kompozytor: Johannes Brahms
rodzaj: instrumentalne
III Symfonia F-dur op. 90 | Johannes Brahms

Coś dla wielbicieli muzycznych zagadek

Części utworu:

 

I. Allegro con brio

II. Andante

III. Poco allegretto

IV. Allegro

 

 

Johannes Brahms miał zasadniczy problem ze swoją epoką – nie znosił programowości w muzyce. W przeciwieństwie do większości swych kolegów po fachu nie napisał nigdy żadnej opery, poematu symfonicznego, symfonii ani miniatury programowej. Nadawanie utworom pozamuzycznych tytułów go mierziło, uważał (w czym sekundował mu jego wierny przyjaciel, krytyk i myśliciel Eduard Hanslick), że muzyka jest sztuką autonomiczną i że kierowanie wyobraźni słuchacza w jakąkolwiek inną stronę niż ona sama nie przynosi nic dobrego, zmierzając nieuchronnie w stronę taniej ilustracyjności.

Nietrudno więc wyobrazić sobie irytację Brahmsa, gdy kolejnym jego symfoniom pełni entuzjazmu wielbiciele zaczęli doklejać pozamuzyczne tytuły, na tyle zresztą trafne, że dziś już nikt nie próbuje z nimi walczyć, i tylko wtajemniczeni wiedzą, że Brahms nie miał z nimi nic wspólnego. Tak więc I Symfonia znana jest jako Patetyczna, druga to Pastoralna, natomiast III Symfonię w tonacji F-dur ochrzczono mianem Heroicznej (przypomnijmy, że tytuł ten nosi również III Symfonia Beethovena, którego Brahms uważał za swego mistrza).

Tonu bohaterskiego doszukać się można rzeczywiście w skrajnych częściach ukończonego w 1883 r. dzieła, ze wskazaniem na zdecydowany, zamaszysty temat części pierwszej oraz pełne dramatyzmu i energii fragmenty części finałowej, kończącej się jednak zaskakującym wyciszeniem. Z dynamicznym początkiem kontrastuje część druga, przynosząc spokojne odprężenie. Po niej – zamiast spodziewanego w tym miejscu tradycyjnej symfonii scherza – umieścił Brahms przejmującą, głęboko osobistą instrumentalną pieśń, pełną liryzmu i niemalże „słowiańskiej” melancholii. Warto się w nią wsłuchać, a potem... uważnie przestudiować twórczość Carlosa Santany; czeka nas niespodzianka (choć sam gitarzysta ani słowem nie wspomina o Brahmsie). Dla wielbicieli zagadek mamy jeszcze dwa tropy: III Symfonia „Reńska” Schumanna (którego z Brahmsem łączyła serdeczna przyjaźń) oraz motto Brahmsa: F-A-F (od Frei aber froh – „Samotny lecz szczęśliwy”). Podpowiemy tylko, że obydwa wiodą do części pierwszej Brahmsowskiego arcydzieła.       

 

Anna Pęcherzewska-Hadrych                                                                                                                                                                                                                                                                                                                             

Fot. Andez Mitchell, Flickr, CC BY-NC-SA

                    

drukuj pdf

zobacz również:

Hector Berlioz | Symfonia Fantastyczna +dodaj do schowka
Kanon

Utwór stworzony pod wpływem silnego uczucia Berlioza do przyszłej żony

Johannes Brahms | Kwartet fortepianowy g-moll op. 25 +dodaj do schowka
Kanon

Wśród wielbicieli I Kwartetu fortepianowego Brahmsa było wiele znakomitości świata muzycznego, m.in. Arnold Schoenberg i Klara Schumann, żona Roberta Schumanna

Edward Grieg | I Suita Peer Gynt op. 46 +dodaj do schowka
Kanon

Najsłynniejszy utwór norweskiego kompozytora... z polskim akcentem

Gustav Mahler | I Symfonia D-dur Tytan +dodaj do schowka
Kanon

I Symfonia jest jak kiełkujące ziarno. W postaci zalążkowej znaleźć tu można najważniejsze idee dla późniejszej twórczości Mahlera