Zostałeś zalogowany. Za X sek. strona zostanie przeładowana.
×zamknij
Korzystaj z serwisu jako: Dzięki temu otrzymasz treści dopasowane do Twoich potrzeb.
Zobacz również:
< powrót

Giovanni Pierluigi da Palestrina | Stabat Mater

kompozytor: Giovanni Pierluigi da palestrina
rodzaj: wokalne
Stabat Mater | Giovanni Pierluigi da Palestrina

Dzieło kapelmistrza Bazyliki św. Piotra w Rzymie

Sława Giovanniego Pierluigiego da Palestrina była tak wielka, że stał się on symbolem muzyki renesansu, zwłaszcza tej sakralnej. Pamięć o nim przetrwała przez pokolenia, w odróżnieniu od wielu innych kompozytorów XVI wieku, których przywrócono do nowego życia w XIX, a często dopiero w XX stuleciu. Tę wyjątkową sławę zawdzięcza on w równym stopniu swemu talentowi, co okolicznościom, w których przyszło mu żyć i tworzyć. Przez ponad dwadzieścia lat był kapelmistrzem zespołu w Bazylice św. Piotra w Rzymie, służąc wiernie kolejnym papieżom. A ponieważ wszystkie drogi prowadzą do Rzymu, jego dzieła znano i wykonywano w całej Europie, upatrując w nich najlepszego wcielenia muzyki komponowanej dla Kościoła. Muzyki nie tylko wspaniałej, ale i zgadzającej się z oficjalnymi zaleceniami kościelnych hierarchów.

Jednym z takich „idealnych” utworów jest motet Stabat mater Palestriny. Kompozytor opracował tu tekst znanej sekwencji, która – choć oficjalnie nie wchodziła w skład liturgii – cieszyła się ogromną popularnością. Utwór skomponowany został na osiem głosów podzielonych na dwa czterogłosowe chóry. Jest więc utrzymany w technice polichóralnej – rozpowszechnionej na przełomie XVI i XVII wieku – jednakże nie w jej pełnej blasku odmianie weneckiej, lecz skromniejszej wersji rzymskiej. Nie ma tu instrumentów, lecz same głosy wokalne (a cappella), tak względem siebie ułożone, by czytelne było niemal każde słowo sekwencji. Wedle oficjalniej linii Kościoła – zwłaszcza po Soborze Trydenckim – muzyka miała bowiem zbliżać ludzi do Boga, a nie napawać zmysły skomplikowanymi rytmami i wyszukanymi dźwiękami. Motet cechuje się więc powagą i dostojeństwem, a pożądane zmiany i kontrasty przynosi operowanie dwoma chórami, które raz śpiewają naprzemiennie, raz wspólnie. W ten sposób kompozytor cieniuje dramatyczny przekaz tekstu sekwencji, opowiadającej o cierpieniach Matki Boskiej po śmierci syna na krzyżu.

 

dr Paweł Gancarczyk

 

„Chór aniołów”, autor nieznany, Europeana, PD

                                              

drukuj pdf

zobacz również:

Josquin des Prez | El grillo +dodaj do schowka
Kanon

Niderlandzcy kompozytorzy i kapelmistrzowie, w tym również Josquin des Prez, byli w renesansie specjalistami cenionymi w całej Europie

Mateo Flecha | La Guerra +dodaj do schowka
Kanon

Quodlibety – czyli żartobliwe utwory katalońskiego kompozytora

Mikołaj Gomółka | Kleszczmy rękoma +dodaj do schowka
Kanon

Muzyka do biblijnego psalmu w przekładzie Jana Kochanowskiego